Na samotność bowiem skazują człowieka nie wrogowie, lecz przyjaciele.
Na samotność bowiem skazują człowieka nie wrogowie, lecz przyjaciele.
...śniła każdej nocy o czymś, co bezpowrotnie zostało utracone.
Wiem o tej potrzebie... Naród ginie, dlaczego? Aby wieszcz narodu miał treść do poematu. (...)Hymn anioła w wieszcza się przelewa, zaśpiewał, naród ginie, bo poeta śpiewa.
Czasami zamykają się drzwi, żeby mogły otworzyć się wrota. Nie mogą być otwarte jednocześnie, bo zrobi się przeciąg (...) Zakręty tak naprawdę prostują nasze życie i zawsze będą w nim tacy przyjaciele,
co powypadają z zakrętów
i już nigdy do nas nie wrócą.
Obietnice - nawet te niezobowiązujące - pozostają człowiekowi w pamięci.
Nie pozwól by to, czego nie możesz zrobić, miało wpływ
na to, co możesz zrobić.
Miłość jest jak klepsydra: serce napełnia się w miarę, jak mózg się opróżnia.
Pytaniem nie można nikogo skrzywdzić.
Cała przyjemność leży w poszukiwaniu, w odkrywaniu.
Wie się tylko tyle, ile ktoś ci pozwoli.
Nikt, to często najniebezpieczniejsza osoba.