
Miłość jest jak wędlina: jest salami i jest mortadela.
Miłość jest jak wędlina: jest salami i jest mortadela.
Kiedy usiłujemy ukryć nasze najskrytsze uczucia, zdradzamy się całym sobą.
Przedmioty, które kiedyś były ważne, pełne znaczenia, teraz leżały bezwładnie na podłodze. Bez niego były to po prostu rzeczy.
Tutaj trafiają nieszczęśliwi, a nie źli. Ci źli mają zazwyczaj doskonałe samopoczucie.
Człowiek ma swoje miejsce w życiu. Nie powinien pchać się tam, gdzie go nie brakuje.
Cień jest dowodem na to, że istnieje światło. Nie zawsze trzeba się bać cienia.
Kaleczą się i dręczą milczeniem i słowami, jakby mieli przed sobą jeszcze jedno życie.
Nie zrobią mi krzywdy, bo nie grozi mi to, co wam. Nie został już nikt, kogo bym kochała.
Można organizować, kierować, planować z góry każdą godzinę, a wciąż jest bałagan.
Miłość nie jest czymś, co ci się przytrafia. To decyzja, którą podejmujesz.
Kończą mi się litery. Nie mam już ani słowa. Ktoś obrabował mnie z całego słownika. Wiem, że słowa potrafią ranić. Ale nie sądziłam, że mogą zabić.