Może nie perfekcja życia, a jego chaos sprawia, że rzeczy ...
Może nie perfekcja życia, a jego chaos sprawia, że rzeczy nabierają znaczenia?
Zadłużeni, związani umowami, lepiej niż demokrację znamy pułapki rynku. Zdobyta przez pokolenie rodziców wolność polityczna, prawo do wyrażania przekonań, zrzeszania się i podróżowania przyszły w pakiecie ze zniewoleniem konsumpcyjnym.
Większość ludzi ma jakiś kącik w duszy, do którego innym wzbrania dostępu.
Mądry człowiek potrafi przyznać, że jego wiedza ma swoje ograniczenia.
Wiedza ma swoją mroczną stronę.
Nie ma pośpiechu. Jeśli coś jest nam przeznaczone, wydarzy się - we właściwym czasie, z odpowiednią osobą i z dobrych powodów.
Odpłacanie dobrem za zło świadczy o szlachetności człowieka,
człowiek szlachetny wini siebie, prostak wini innych.
Coś we mnie pamięta i nie zapomni.
Dziwny jest ten świat, gdzie jeszcze wciąż mieści się wiele zła.
Musimy się przyzwyczaić do tego, że przed
najważniejszymi skrzyżowaniami naszego
życia nie ma żadnych znaków ostrzegawczych.
Słuchaj, chłopcze, Jezusa! Nie wzbogacisz się nigdy, ale nie będziesz czuł się ubogi!