Jestem winien popełnienia najmroczniejszego grzechu. Mówię o grzechu pychy.
Jestem winien popełnienia najmroczniejszego grzechu. Mówię o grzechu pychy.
I to wszystko bez najmniejszej kropelki rumu.
Obowiązek i miłość. Potrafią staczać okrutne bitwy...
Jak widma, rozciekawieni i pełni ukrytego lęku, niby ludzie normalni wobec jakiegoś entuzjastycznego wybuchu w zakładzie dla obłąkanych
Co u trzeźwego na myśli, to u pijanego na języku.
Powoli nabierałem przekonania, że już nic mi się w życiu nie przydarzy.
Jedzenie mnie zabija, niejedzenie również.
Więc co mam zrobić?
Od życia nic się nie należy. Trzeba
samemu brać to, co się chce.
Miłość nigdy nie jest prosta i rzadko kiedy bezbolesna.
Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle?
Umiemy pływać, ale nikt z nas nie jest ognioodporny.