
- Czuję się trochę... dziwnie. - Może za dużo wypiłaś. ...
- Czuję się trochę... dziwnie.
- Może za dużo wypiłaś.
- W ogóle nie piłam!
- No to wiadomo, gdzie problem-ucieszyła się Niania.
A może "za późno" w ogóle nie istnieje, może jest tylko "późno", a późno jest o wiele lepsze niż "nigdy"?
Miłość jest uczuciem bezinteresownym, jednokierunkową ulicą. To dlatego można kochać miasta, architekturę samą w sobie, muzykę, nieżyjących poetów czy, przy jakimś szczególnym temperamencie, osobę boską. Bo miłość jest związkiem między odbiciem i jego przedmiotem. To w końcu przynosi nas z powrotem do tego miasta.
(...) zarówno muzyka, jak i magia potrzebują nieco chaosu w porządku.
Kiedy życie rzuca ci kłody pod
nogi, zbuduj z nich dom.
Nigdy nie zapominamy o tych, których kochamy.
Czasami normalne jest to, do czego jesteśmy przyzwyczajeni.
Jutro, jutro, byle nie dzisiaj, mówią tak wszyscy leniwi ludzie.
Bywa czasem tak, że nie chce się odejść,
ale po prostu nie można zostać.
A ci, którzy tańczyli, zostali
uznani za szalonych przez tych,
którzy nie słyszeli muzyki.
Nie będę się dobrze bawić na balu, wiedząc, że ty w tym czasie siedzisz w domu, oglądasz filmy, obżerasz się lodami i robisz się coraz grubsza.