- Czuję się trochę... dziwnie. - Może za dużo wypiłaś. ...
- Czuję się trochę... dziwnie.
- Może za dużo wypiłaś.
- W ogóle nie piłam!
- No to wiadomo, gdzie problem-ucieszyła się Niania.
Najważniejsze we wspomnieniach jest to, żeby mieć się gdzie zatrzymać i tam je wspominać.
Czy to nie dziwne, po tym wszystkim, co się stało? Po tym wszystkim, przez co przeszedłem. Przez co ty przeszłaś. Że miłość odczuwa się najbardziej. Coś we mnie kocha coś w tobie.
Strach i kłamstwa jątrzą się w ciemności. Prawda może ranić, ale tnie czysto.
Nazwany ziomusiem Narrator trochę spuścił z tonu.
Przymus bycia szczęśliwym tylko komplikuje życie.
Potykając się można zajść daleko,
nie wolno tylko upaść i nie podnieść się.
Stworzymy dom gdzieś w sobie i będziemy go wszędzie ze sobą nosić.
Czuję, że jestem przeznaczony do rzeczy wielkich, ale nie wiem, do jakich.
Warto było cię spotkać, aby się dowiedzieć, że istnieją takie oczy jak twoje.
Wielka władza wiąże się z wielką odpowiedzialnością.