Uderz w stół, a nożyce się odezwą.
Uderz w stół, a nożyce się odezwą.
Nie znasz motywu, nie nie wiesz. Znasz motyw, wiesz wszystko.
Marzeń nie można zabić.
Życia, choćby nie wiem ile się przeżyło, też się nie rozumie.
Niektórych książek wystarczy skosztować,
inne się połyka,
a tylko nieliczne trzeba przeżuć
i strawić do końca.
– Powiedz mi, jak mnie kochasz.
– Powiem.
– Więc?
– Kocham cię w słońcu. I przy blasku świecy.
Kocham cię w kapeluszu i w berecie.
W wielkim wietrze na szosie i na koncercie.
W bzach i w brzozach, i w malinach i w klonach.
I gdy śpisz. I gdy pracujesz skupiona.
I gdy jajko roztłukujesz ładnie –
nawet wtedy gdy ci łyżka spadnie.
To niezwykłe, jak można kłamać, przyznając sobie rację.
"Nie wiedzieć" to "żyć w zagrożeniu".
Niezmierna boleść może znaleźć w końcu ujście w gwałcie, ale zwykle przechodzi w apatię...
A ja chcę po śmierci spokojnie sobie nie żyć..
Wokół nich rozciągała się stara jak świat teraźniejszość.