
Kraina szczęścia nigdy nie powstanie, bo ludzie zawsze stworzą sobie ...
Kraina szczęścia nigdy nie powstanie,
bo ludzie zawsze stworzą sobie nowe problemy, z którymi będą walczyć.
-Jasna cholera boję się.
-Jasna cholera, jesteś tylko człowiekiem. Powinieneś się bać.
Chcę być ptakiem, móc odlecieć.
Nieobecność może stać się dręczącą obecnością, jak uszkodzony nerw.
Szukałem słów, których jak zawsze nie było.
Spacer, to kilkaset kroków, a wydaje się dookoła świata..
[...] jeśli kogoś tak dręczą marzenia o życiu osiadłym, nigdy nie zapuści korzeni.
Tych ludzi przede wszystkim pociąga przygoda.
Lepiej zginąć własną drogą,
niż ocalić się, idąc cudzą.
Nie można trzymać życia w klatce.
Wiedziała, że otwarcie przed nim serca nawet o cal równa się zażyciu szczypty silnie uzależniającego narkotyku.
Boję się, że jeżeli zacznę płakać, to nie przestanę, póki całkiem nie wyschnę i nie pomarszczę się jak rodzynka.