Starałem się o niej nie myśleć i przez to samo ...
Starałem się o niej nie myśleć i przez to samo myślałem o niej stale.
Wszystko było nowe. Nic się nie zmieniło.
Morał każdej historii zależy od usposobienia człowieka, który ją opowiada.
Lubię wady i czuję się bardziej komfortowo w obencości osób, które je posiadają. Ja jestem w całości złożony z wad mocno ściśniętych dobrymi intencjami.
Ale wielka miłość polega też na tym, że człowiek wie, kiedy się kończy.
Wyobrażać sobie coś to lepiej niż pamiętać.
Dążymy do światła, pragniemy jednak, żeby otoczyły nas cienie.
Zawiedzione nadzieje rodzą wielki ból.
Jak można sprzedać swoje życie? Jak można sprzedać to, czym się jest?
Nie czekaj,aż inni dadzą Ci szczęście. Będziesz czekać wiecznie.
Prostota jest seksowna, to wszystko.