
Śmierć pozostawia po sobie wyrywkowe dziwne wspomnienia.
Śmierć pozostawia po sobie wyrywkowe dziwne wspomnienia.
Uczucia, które wzbudza pan we mnie, milordzie, są dalece niestosowne.
Sny różnią się od rzeczywistości, ale są równie ważne.
Zaufanie. Wiara. Otucha. Poleganie na kimś. Pewność. Ochrona. Bezpieczeństwo. Słowa - Może coś one i znaczą w innym wszechświecie.
Nigdy to bardzo długo.
Cień jest dowodem na to, że istnieje światło. Nie zawsze trzeba się bać cienia.
Nie potrzebuję być kimś kim nie jestem.
Musimy coś zrobić, co by od nas zależało, zważywszy, że dzieje się tak dużo, co nie zależy od nikogo.
Ciesz się z obecności człowieka, z którym jesteś, a i on się będzie tobą cieszył.
Jestem tylko głupią dziewczyną, która wykrwawia się na podłodze w domu psychopaty.
Tak wiele we mnie zgliszczy. Jak żyć, kiedy w człowieku tyle śmierci?