
Do Rzymu przez Krym.
Do Rzymu przez Krym.
Czasami musimy ludzi ranić, by się nie rozpaść. Ale musimy robić to z miłością i tyle.
Niektóre rzeczy są kochane, bo mają wartość; niektóre rzeczy mają wartość, bo są kochane.
To naprawdę dziwne, czego miłość uczy człowieka o jego niedoskonałościach.
„- Tris, dlaczego mnie nie zastrzeliłaś?
- Nie mogłam. To byłoby tak, jakbym zastrzeliła siebie.”
Czas rozciąga się, zatrzymuje się w zależności od potrzeb serca.
Przez rodziców i zasrana szkołę człowiek ma później prawie bez przerwy nieczyste sumienie.
Wszystko było, jak należy, a jednak nie tak, jak być powinno.
Powinno się nie myśleć o nikim, iść własną drogą, nie szlakiem wytyczonym przez innych ludzi...
Dla mężczyzny cnota jest talentem, dla kobiet brak talentów jest cnotą.
Dopóki iskierka życia tli się w nas, powinniśmy walczyć.