Miałem u nich swoją markę. Onanista, tchórz i intelektualista.
Miałem u nich swoją markę. Onanista, tchórz i intelektualista.
Chcesz do końca życia sprzedawać słodzoną wodę, czy wolałbyś zmieniać świat?
Byli narzeczeni są jak zmarszczki. Kilka naprawdę dobrych dodaje kobiecie charakteru.
Podążaj za białym królikiem.
Musimy pozbyć się życia, jakie zaplanowaliśmy, aby mieć życie, które na nas czeka.
Miłość ma wielką moc przeobrażania
i wtedy, gdy ją dajesz i wtedy, gdy zostajesz nią obdarowany.
Zawsze jest dobry czas, by powiedzieć prawdę.
(...)strachem można zmusić człowieka do wszystkiego poza samodzielnym myśleniem.
Świat bez słów wyglądałby inaczej.
Kiedy coś przestaje boleć, przestaje mieć znaczenie.
Łatwo jest wierzyć w siebie, gdy się kłamie, ponieważ wtedy mówi się o kimś innym.