
Każdy wie najlepiej, gdzie go trzewik ciśnie.
Każdy wie najlepiej, gdzie go trzewik ciśnie.
Ta absolutna redukcja potrzeb i oczekiwań dawała jej swoiste poczucie wolności.
Nie wystarcza, że zdania są dobre, dobre powinno być też to, co się z nimi robi.
(...)dzisiaj człowiek musi się dobrze zastanowić, zanim wyjawi, w co naprawdę wierzy.
Zapamiętaj mnie, myśl o mnie, szukaj mnie, znajdź mnie.
Nie ma w świecie nic trudniejszego od prostoduszności i nie ma nic łatwiejszego niż pochlebstwo. Jeśli w prostoduszności choć jedna setna tonu zabrzmi fałszywie, to natychmiast następuje rozdźwięk, a za nim klapa. Natomiast pochlebstwo, nawet jeżeli wszystko, aż do ostatniej nuty, jest w nim fałszywe, to i tak bywa ono miłe i słucha się go nie bez przyjemności; wprawdzie wulgarna to przyjemność, ale przyjemność. I choćby pochlebstwo było najwulgarniejsze, przynajmniej połowa wydaje się zawsze prawdą. Dotyczy to zaś każdego poziomu rozwoju i każdej klasy społecznej. Nawet westalkę można uwieść za pomocą pochlebstwa. Cóż dopiero zwykłych ludzi!
Szczęście jest prawdziwe, tylko wtedy kiedy je dzielimy z innymi
Materialistom nie brakuje logiki, brakuje im wyobraźni.
Jak tu żyć z czułym sercem na takim świecie?
Człowiek, który ma w domu tyle książek, nie może skrzywdzić.
Miejscowy mędrzec przestrzegał mnie, że miłość lepiej ignorować, niż ją eksplorować, bo łatwiej wytropić arktyczną gęś, niż podążać krętymi trajektoriami serca.