
Nikt nie może tknąć serca wiedźmy.
Nikt nie może tknąć serca wiedźmy.
Nie zna piekło straszliwszej furii nad wściekłość rozgniewanej kobiety.
W końcu jednak, jeśli mamy być naprawdę szczęśliwi, musimy podążać za swym sercem i samemu odnaleźć drogę.
- Boga nie ma - odrzekła spokojnie. - Niebo jest puste. - A potem dodała: - Miłość jest naszą religią, w nią musimy wierzyć.
Podążaj za białym królikiem.
Człowiek z epoki katastrof nie ma własnego losu, nie ma charakteru, nie ma własnych myśli.
I pragnę Cię pocałować, sprawić, abyś czuła się dobrze
Ale jestem zbyt zmęczony, by dzielić się nocami
Chcę płakać i pragnę kochać
Ale wypłakałem moje wszystkie łzy
Pytałam sama siebie, czemu tu wróciłam. Czy nie dość, że stare wspomnienia przedarły sioę przez pokrywające je blizny? Musiałam przyjechać tu, by ból stał się intensywniejszy?
Widocznie tak.
Ten kraj to nic dobrego. Rozszarpujemy się tu wzajemnie na strzępu.
Człowiek pozbawiony ducha to jedynie zbiór pierwiastków.
Usłyszałem uśmiech w jej głosie...