Są tylko dwie mantry - powiedział Bernard. - Mniam i ...
Są tylko dwie mantry - powiedział Bernard. - Mniam i mnium. Moją jest mniam.
Ból był zbyt wielki, by myśleć, prawie zbyt wielki, by oddychać.
Czasem piękne rzeczy pojawiają się w naszym życiu znikąd. Nie zawsze je rozumiemy, ale musimy im zaufać.
Miłość to anachronizm. jej znak dociera do was, kiedy już wygasa.
Świat nie jest sprawiedliwy ani dobry i twoja silna wola nie jest w stanie tego zmienić.
Może faktycznie jestem autorką mojej własnej historii, ale też wszyscy inni są autorami swoich i czasami te historie się nie zazębiają.
Do powalonego drzewa wszyscy biegną z siekierami.
Zemsta to potrawa, która smakuje najlepiej, kiedy jest zimna.
Bywa, że plan bogaty, a skutek ubogi, od zamiaru do rzeczy jest ładny szmat drogi.
Duszę można okaleczyć tak, że nikt i nic nie usunie z niej śladów.
Bo przyjaźń to nie transakcja na miesiąc, dwa, albo póki jest pięknie. Przyjaźń to miliony prześmianych godzin,a tysiące przepłakanych. Kilkanaście kłótni, kilkadziesiąt czułych gestów i jedno uczucie: szczęście.