
Na głupotę nie zawsze pomaga mądrość. Na głupotę często pomaga ...
Na głupotę nie zawsze pomaga mądrość. Na głupotę często pomaga głupota.
Zaufaj memu sercu, które drżąc całe, bije tylko po to, by na wieki należeć do ciebie.
Ludzie stale szukają skróconych dróg do szczęścia. Nie ma skróconych dróg.
Moje serce nie zawiodło. To ktoś zawiódł moje serce.
Jak mierzyć stratę? Jak liczyć, ważyć, oceniać smutek?
Wszyscy tęsknimy za czymś, czego nie potrafimy nazwać, a co tkwi w nas gdzieś głęboko.
Ślepiec patrzy głębiej niż inni.
Zaś poddajecie się tej próbie i skazujecie na tę straszliwą szkołę życia dobrowolnie, ufając, że po długim wysiłku przezwyciężycie siebie, zapanujecie nad sobą do takiego stopnia, iż w końcu po wieloletnim posłuszeństwie dostąpicie doskonałej wolności, to znaczy, wyzwolicie się od siebie i unikniecie losu ludzi, którzy przeżyli całe swe życie, a siebie nie znaleźli.
Kumple radzili, żebym „wziął ją krótko”, „na dystans”, „wychował ją sobie”. Stałem się rzeczywiście oschły, zasadniczy i zimny, a najczęściej nieobecny, zajęty pracą i poradami kumpli. Może na inną kobietę ten emocjonalny chłód dobrze by podziałał. Zaczęłaby się starać, nadskakiwać, przymilać, ale nie Daniela. Ona potrzebowała pocałunków, przytuleń, całego oceanu miłości, zrozumienia, akceptacji, serdeczności, tego wszystkiego, czego potrzebuje każdy człowiek.
Zostawili po sobie takie rany, które miały nigdy się nie zabliźnić.
Czasem się nienawidzę. Ale niezbyt długo.