Gdy śmierć wyczytała jej imię, potrafiła rozpoznać jej głos.
Gdy śmierć wyczytała jej imię, potrafiła rozpoznać jej głos.
-Pięć-powiedziała. -Pięć?-powtórzył Gabriel ze zdziwieniem. -Moja ocena. Pańskie umiejętności i technika może wymagają pracy, ale z pewnością ma pan wrodzony talent. Potrzeba panu jedynie praktyki. -A pani chętnie zostanie moją nauczycielką? -Byłabym obrażona, gdyby pan wybrał kogoś innego-odparła Cecily i przysunęła się do niego po następny pocałunek.
Po spojrzeniu na Adama Stwórca zapłakał i stworzył arcydzieło - kobietę.
Mężczyźni kochają ciało, kochają kobiecość.
Reszta to tylko opakowanie.
(...)Marzenia jednak są oderwane, unoszą się i tak dryfują do czasu, aż nie zapuszczą korzeni.
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa
Nigdy nie przypuszczałem, że będę musiał krzywdzić innych ludzi, żeby móc żyć.
... oddaje to, czego nie może zatrzymać by otrzymać to, czego nie może stracić.
Pesymizm, pesymizm - w nim tkwi najgorsze zło.
Miłość naprawdę jest niebezpieczna, nie jest żartem , nie jest kwiatem, nie jest aniołem.
Honor to nagroda głupców(...) Chwała nie przyda się martwym.