Rodzina jest nadzieją przyszłości.
Rodzina jest nadzieją przyszłości.
Nie, to lęk przed utratą talentu. Bała się, że już nigdy niczego nie napisze.
Pragnąć zemsty to jak wypić truciznę i oczekiwać, że umrze ktoś inny.
Czasami najlepszą obroną jest dobra obrona.
On kupił jej sześć sukienek, a ja wskrzesiłem z martwych jej pieprzonego kota, więc kto kocha ją bardziej?
Kogo widzimy, kiedy widzimy samych siebie?
Żywiołem naszym jest wieczysta niedojrzałość.
Żadna sprawa nie jest przegrana,
jeśli choć jeden głupiec o nią walczy.
Z szansą jest tak, że nie jest dana każdemu.
Jasne, że głupio tęsknić za kimś, z kim ci się nie układało. Ale nie wiem, fajnie było mieć kogoś, z kim można się kłócić.
Wiara jest potrzebna, bu otumaniać lud.