
Prawda jednak zmienia się wraz z ludźmi.
Prawda jednak zmienia się wraz z ludźmi.
Od tej pory będziesz musiał nauczyć się żyć w ciemności.
Wystarczy tak mało, niedostrzegalny powiew wiatru, by sprawy lekko się przesunęły i to, za co jeszcze przed chwilą człowiek gotów był oddać życie, nagle ukazuje się jako pozbawiony treści bezsens.
Kiedy w pewnej chwili zapytałam Niemców,
dokąd nas prowadzą, ze śmiechem
odpowiedział nam, że idziemy do Pana Boga.
Zaufanie. Wiara. Otucha. Poleganie na kimś. Pewność. Ochrona. Bezpieczeństwo. Słowa - Może coś one i znaczą w innym wszechświecie.
Nie wszystkie prawdy są dla wszystkich uszu.
Strach jest twoją słabością.
Nie zmusisz szczęścia, żeby ci sprzyjało.
I już wiem, że trzeba nauczyć się odchodzić. Od ludzi. Od tego, co nas niszczy, co nam nie służy. Od miejsc przykrych i niezrównoważonych. Ale należy także dawać szanse w innych miejscach. Otwierać siebie z klucza. Przed kolejnymi sercami. Czasem po to, żeby dostać po mordzie. A czasem po to, by zaznać raju na ziemi.
Nieśmiałość i tchórzostwo w połączeniu z zadufaniem to potworna kombinacja.
To, że na dachu leży śnieg nie znaczy, że w kominku nie płonie ogień.