Nikt nie ma obowiązku kochania drugiego człowieka. Na miłość trzeba ...
Nikt nie ma obowiązku
kochania drugiego człowieka.
Na miłość trzeba sobie zasłużyć.
Strach przed nieznanym budzi przerażenie w najczystszej formie.
Wieczność to bardzo długo. Więc jeśli już trzeba ją z kimś spędzić, to ja chyba wolałbym z kimś niemożliwym... ale interesującym.
Sami tworzymy to, kim jesteśmy.
Miłość to słabość, która raz od wielkiego dzwonu triumfuje nad siłą.
Działam na ich wyobraźnię. To najpotężniejsza władza.
I może to bardzo głupie albo chociaż trochę śmieszne
Ale dalej chyba łudzę się, że coś z tego będzie
I może dobrze, że los nie postawił na nas.
W tym czego szukam nie ma nic prócz rozczarowania.
Z porażek płynie nauka,
z sukcesów... nie bardzo.
Czy przez „zaraz wracam” masz na myśli przyszłe tysiąclecie?
Jedyny sposób, aby zwyciężyć w kłótni, to unikać jej.