Bo ja jestem kolekcjonerem wyzwań, rzeczy, które się wydarzą i ...
Bo ja jestem kolekcjonerem wyzwań, rzeczy, które się wydarzą i nie przywiązuję wagi do spraw, które minęły. Mam słabą pamięć.
Piszę – i mówię – aby dowiedzieć się, co myślę.
Czuję się już tylko nawozem pod roślinę, jak często przekwita na grobie zwiędłej miłości.
Wolnomyśliciele też czasem myślą, choć dosyć wolno im to idzie.
Serce nigdy nie słucha głosu rozsądku.
Najlepiej się nie zatrzymywać. Najlepiej nie myśleć. Tylko walczyć.
Pięć minut szczęścia jest warte pięćdziesięciu lat samotności.
Strzelanie to nic złego.
Jeśli trafia się właściwych ludzi.
Czasami wydaje mi się, że ludzie potrafią grać tylko w różne skomplikowane gry,
Całkiem inaczej bowiem się czyta, kiedy się książkę samemu posiada.
Widok cudzego bólu pozwala łatwiej znosić własny.