Bo ja jestem kolekcjonerem wyzwań, rzeczy, które się wydarzą i ...
Bo ja jestem kolekcjonerem wyzwań, rzeczy, które się wydarzą i nie przywiązuję wagi do spraw, które minęły. Mam słabą pamięć.
Bez przeszłości nie ma przyszłości.
- Czy to prawda, że podniosłeś głos na profesor Umbridge?
- Tak.
- I że zarzuciłeś jej kłamstwo?
- Tak.
- I powiedziałeś jej, że Ten, Którego Imienia Nie Wolno Wymawiać powrócił?
- Tak.
[...]
- Weź sobie ciasteczko, Potter.
W istocie tylko my ponosimy winę za to, co zdarza się w naszym życiu.
Nie marnuj czasu na poszukiwanie przeszkody: być może nie istnieje.
Zdarza się, że wyznanie prawdy nie jest najlepszym pomysłem.
Prostota to szczyt wyrafinowania.
Bardzo wiele książek należy przeczytać po to, aby sobie uświadomić, jak mało się wie.
Kto włada symbolami, włada ludźmi.
Każdego z nas określają społeczności,
do jakich należy i do jakich nie należy. Jestem tym, tym i tym, ale na pewno nie tamtym, tamtym i tamtym. Twoje określenia są wyłącznie negatywne. Mógłbym spisać nieskończoną listę osób, którymi nie jesteś. Jednak ktoś, kto nie poczuwa się do przynależności do żadnej grupy społecznej, zawsze w końcu popełnia samobójstwo. Albo zabijając ciało,
albo rezygnując z osobowości
i wpadając w obłęd.
Gra się takimi kartami, jakie się ma, nawet jeśli są kiepskie.