W głębi duszy był pewnie miłym, spragnionym miłości człowiekiem. Tyle ...
W głębi duszy był pewnie miłym, spragnionym miłości człowiekiem. Tyle że akurat miłość go ominęła. Tak jak omija większość z nas.
Człowiek sukcesu to ktoś, kto potrafi zbudować solidne fundamenty z cegieł, którymi inni w niego rzucają.
Przeszłość się nie liczy. Ludzie przy niej trwają, bo to pozwala im zamykać oczy na teraźniejszość.
By dojść do źródła, trzeba płynąć pod prąd.
Jeśli już musisz kochać to bezinteresownie i tylko z czystej miłości.
I tak już z Panem Bogiem nie kłaniamy się sobie na ulicy.
Ukochaj przede wszystkim siebie.
... Dokonanie wyboru między życiem a śmiercią jest ostatnią szansą zachowania godności.
Nie, to lęk przed utratą talentu. Bała się, że już nigdy niczego nie napisze.
Ciemnota – gorsza od zbrodni.
...to od nastroju zależy czy pustka za oknem jest samotnością czy pięknem i spokojem...