-Nie śpiesz się. Chcę, żebyś mi ufała. Nie ty jesteś ...
-Nie śpiesz się. Chcę, żebyś mi ufała.
Nie ty jesteś problemem. Ja nie ufam sobie.
Lubię ludzi, ale widzę,
jak często są fałszywi.
Cóż to za okrutna dola nie być do niczego przywiązanym, niczego nie pragnąć, a tak wiele rozumieć...
Miłość dopadła nas tak, jak dopada człowieka w zaułku wyrastający spod ziemi morderca, i poraziła nas oboje od razu.
Ale po tylu latach bycia nikim poczucie, że wreszcie jest się kimś uderza do głowy. Łatwo uzależnić się od tego, że inni traktują cię, jakbyś rzeczywiście była dla nich ważna.
Wybacz, ale nie jestem gotowa umrzeć w tej sekundzie.
Nie myśl o miejscach, w których cię nie ma...
Chciałbym spędzić z tobą każdą minutę, która pozostała mi do końca życia.
Żyj w grzechu, spowiadaj sie lub nie, ale nie wolno ci stracić wiary.
Nie wydawaj sądów o sprawach, o których nie masz pojęcia.
Twoje myśli i uczucia tworzą Twoje życie.