Ile niewypowiedzianych słów przepadło na zawsze. A może ważniejsze były ...
Ile niewypowiedzianych słów przepadło na zawsze. A może ważniejsze były od tych wszystkich wypowiedzianych.
Życie to pociąg, który nie przystaje na żadnej stacji. Albo wsiada się w biegu, albo się patrzy, jak przejeżdża obok, a nie ma większej tragedii jak stacja widmo.
To niemożliwe, a co więcej - nieprawdopodobne.
Przeciętny człowiek, pomyślał, zjada przez pomyłkę czterysta trzydzieści insektów rocznie.
Dobrzy są ludzie starzy, a ubrania – nowe.
Życie to zbyt wielka rzecz, aby mogło się skończyć zanim wydamy ostatnie tchnienie.
Czasem chcemy zadać pytanie, ale boimy się usłyszeć odpowiedzi.
Wspomnienia są gorsze niż kule.
Słyszałem bowiem, że nic tak nie leczy melancholii, jak oglądanie map.
Jestem na kompletnym chemicznym, fizycznym i emocjonalnym haju.
"Skoro mieliśmy w sobie tyle odwagi, siły i szaleństwa, to trzeba to teraz w sobie odszukać"