
Uważam,że zazdrość to problem ludzi chorych,niepewnych siebie,zakompleksionych,którzy boją się,że kt
Uważam,że zazdrość to problem ludzi chorych,niepewnych siebie,zakompleksionych,którzy boją się,że ktoś może zagrozić ich związkowi.
No i proszę. Boska ekonomia - żeby ktoś żył, ktoś musi umrzeć.
Wąskie horyzonty, brak wyobraźni, nietolerancja.
Oderwane od rzeczywistości tezy,
pusta terminologia, uzurpowane ideały,
sztywne systemy.
Właśnie takich rzeczy się naprawdę boję.
Boję się i nienawidzę z całego serca.
Zakochani zawsze znajdą sposób.
Łatwiej mówić pewne rzeczy, kiedy nie widzi się swoich twarzy.
Są rzeczy, od których nie można uciec, jeśli nawet odejdzie się od nich bardzo daleko
Nie patrzę na nikogo i nie zauważam nikogo. Jestem w swojej głowie i w swojej głowie
jestem sam.
Co się stało z przygodami serca? Zabiły je ciemne przygody życia.
Miłość to kara za uczucia.
Jak się raz przejrzy na oczy, trudno je potem zamknąć i udawać, że nic się nie widziało.
Tak, by nam się serce śmiało
do ogromnych, wielkich rzeczy.
A tu pospolitość skrzeczy...