
Kiedy człowiek ulega sile własnej pamięci, jego ciało zamienia się ...
Kiedy człowiek ulega sile własnej pamięci, jego ciało zamienia się w widmo dawnych przeżyć, które straszy samo siebie, powtarzając gesty i zachowania swoich młodszych wcieleń.
Chcę, żeby życie dało mi wszystko: w przeciwnym razie odchodzę.
A potem... Potem zacząć wszystko od nowa z jutrem jeszcze wolnym od błędów.
Przeszłości nie da się zmienić, ale przyszłość wygląda całkiem nieźle. Jest pełna nieskończonych możliwości.
Żyjemy w epoce podejrzliwości i upadku wartości duchowych.
Kochać kogoś, to przede wszystkim pozwalać mu na to, żeby był, jaki jest.
Powiedział mi raz, że uważa iż jestem bardzo silna i odważna, i że czuje, że jeśli chciałabym to mogłabym zrobić wszystko, a jeśli mi w czymś pomagał, to tylko dlatego, że chciał być blisko mnie i że to był czysty egoizm z jego strony.
I powiedział książkom bądźcie płodne i mnóżcie się, abyście uczyniły sobie dom poddanym.
Człowiek budzi się pewnego dnia, wstaję
i nagle dociera do niego, że ma głowę pełną obcych myśli ... a być może wcale nie obcych, tylko swoich, z tym że już bez nadziei.
Każdy ma swoją śmierć. Ona idzie za nami wszędzie, przez całe życie, krok w krok
Potrzeba wielu lat, by odnaleźć przyjaciela, wystarczy chwila, by go stracić.