Nie chcę budować mojego życia wokół ciebie. Pragnę zaprosić cię ...
Nie chcę budować mojego życia wokół ciebie. Pragnę zaprosić cię do budynku mojego życia
Jeszcze pamiętam dobrze, co to znaczy być samemu, tak całkiem, i mimo że nie wyglądam na takiego faceta, co przejmuje się podobnymi sprawami, czasami jakoś tak robi się chujowo, tak szaro, buro i nijako, jakby ciągle w mojej głowie padał deszcz albo topniał śnieg i mieszał się ze żwirem dopiero co nasypanym przez posypywarki, jeden szlam bez żadnego koloru, bez niczego, w którym człowiek się rozpuszcza, w którym się tonie i nie ma za co się chwycić, i nie ma żadnej osoby, która mogłaby podać gałąź, żeby mnie wyciągnąć, i coraz bardziej wtedy czuję to wszystko, jak szlam wpada mi do ust, kiedy oddycham, całe je zakleja, jak czasami we śnie wchodzi przez przełyk do żołądka.
Moje prochy będą gorętsze od ich życia!
Wróg nigdy nie uderzy Cię tam gdzie jesteś najsilniejszy...
Uderzy Cię tam gdzie jesteś najsłabszy. Jeśli nie znasz swoich słabych punktów, możesz być pewien, że zna je twój wróg.
Ludzie o ciasnych umysłach zawsze atakowali to, co nie mieściło się w granicach ich pojmowania.
"Jeśli nie spełniam Twoich oczekiwań- nie obrażaj się. Przecież to są Twoje oczekiwania, a nie moje obietnice"
Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich.
Śmierć jest niewiarygodnie, niemierzalnie samotna.
Niektórych rzeczy się nie oddaje, bez względu na to, jakie się ma długi.
Stłuczonego jajka nie da się posklejać.
Wróć z tarczą lub na tarczy.