W ciszy koło czwartej nad ranem słyszałem, jak powoli rosną ...
W ciszy koło czwartej nad ranem słyszałem, jak powoli rosną korzenie samotności.
Nawet siedząc na ławie oskarżonych, lubimy słuchać o sobie.
Kiedy mężczyzna milknie, kobieta myśli o najgorszym.
Jeśli kogoś kochamy, chcemy poznać nie tylko duszę, ale i ciało ukochanego. Czy to takie ważne? Nie wiem, pewnie przemawia przez
nas instynkt. W tej kwestii trudno przewidzieć własne reakcje albo wyznaczać sobie granice.
Najwspanialsze jest odkrywanie, kiedy onieśmielenie ustępuje miejsca śmiałości, a ciche jęki zmieniają się w krzyki i przekleństwa. Tak, przekleństwa. Kiedy kocham się z mężem, chciałabym słyszeć „niecenzuralne” słowa.
Zamiast tego padają pytania: „nie za mocno?”, „nie za szybko?”, „nie za wolno?”. To bardzo krępujące, chociaż może w pierwszej fazie związku niezbędne i świadczy o wzajemnym szacunku. Aby stworzyć idealną, intymną więź, trzeba ze sobą dużo rozmawiać, bo nie ma nic gorszego od frustrującego milczenia i pruderii.
Lekarstwo bywa gorsze niż choroba.
Mój umysł ma skłonność do błądzenia, kiedy nie chce myśleć na bieżący temat.
Przychodzi taka pora, kiedy nie żądasz niczego. Ani ust, ani uśmiechu, ani miękkich ramion, ani oddechu jej obecności. Wystarcza, że Ona jest…
Nauka to czary, które naprawdę działają.
[...] na zalanej słońcem łące, daleko od utartych ścieżek codziennego życia.
Jesteś jednością ze wszechświatem : Powietrze jest twym oddechem ,
ogień jest twą siłą, ziemia jest twym ciałem, a woda jest twoją krwią. Jest w tobie iskra zapalona na początku dziejów, gdy nie było jeszcze Nieba ani Ziemi.
Nie będę jadła - kocham cię
Nie będę piła - kocham cię
O śnie zapomnę - kocham cię