Zawsze sobie obiecuję, że nie będę się wtrącać do rzeczywistości, ...
Zawsze sobie obiecuję, że nie będę się wtrącać do rzeczywistości, i zawsze o tym zapominam.
Moim zwycięstwem jest to, że śmiać się mogę z kłamstwa
dawnych miłości i okrywać wstydem kłamliwe stadła - zobaczyłem tam piekło kobiet - i dozwolone mi będzie posiąść prawdę w duszy i ciele.
Śpij dobrze i zostań tam,gdzie cię położyłam.
" Kto by się przejmował winem i różami? To każdy potrafi. A pokazać drugiej osobie, że nie możesz bez niej żyć? To się dopiero nazywa romantyzm. "
Każda z nas jest tworem miliona chwil, tysięcy stanów umysłu i ducha.
Miałem u stóp cały świat. A ponieważ byłem sobą, wszystko to spieprzyłem.
Odwieczne pragnienie by zjeść całe niebo i wypić gwiazdy...
(…) miłość bardziej przypomina nienawidź niż przyjaźń.
Przynajmniej próbowałem.
Samotność jest jak ogród w którym dusza usycha, a kwiaty przestają pachnieć.
Potrzebujemy rozmowy jak dobrego jedzenia, a dobrowolnie wybieramy emocjonalna anoreksję. W środku wszystko krzyczy: mów do mnie! obejmij mnie! kochaj mnie! a jedyne co wychodzi z naszych ust, to słowa nie mające żadnego znaczenia.