
... nie trzeba magii, by pokierować czyimś sercem. Serce radzi ...
... nie trzeba magii, by pokierować czyimś sercem. Serce radzi sobie samo i rzadko wybiera najłatwiejsze drogi.
Zawsze jest tak, że z końcem czegoś rodzi się nowa nadzieja.
Może miłość oznacza poświęcenie własnych wyobrażeń, żeby ukochana osoba mogła spełnić swoje marzenia.
Dom jest tam gdzie
składasz głowę.
Rzecz nie w tym, że znosi się cierpienie. Rzecz w tym, jak się je znosi.
Ludzie są raczej dobrzy niż źli.
Przewietrza płuca, zmywa oblicze, ćwiczy wzrok i łagodzi usposobienie. Płacz sobie, płacz.
Gdy pisze się o minionych przykrościach, humor przychodzi łatwo. Kpina maskuje ból.
Jeśli nie potrafisz powiedzieć nic pożytecznego, lepiej się nie odzywaj.
Prawdziwa miłość to rozmowa, która trwa całe życie.
W jakiś dziwny sposób cierpienie dodaje smaku i intensywności, wzmaga pragnienie.