
...jedyny most pomiędzy tobą i bliźnim biegnie drogą Boga.
...jedyny most pomiędzy tobą i bliźnim biegnie drogą Boga.
Nie zawsze można uniknąć złych rzeczy; czasem nie ma wyboru. Po prostu trzeba robić to co uważa się za najlepsze w danej sytuacji.
Potworności są na Ziemi rzeczywiste i dzieją się codziennie. Są jak kwiat albo słońce; nie można ich powstrzymać.
Już sam znak paragrafu wygląda jak narzędzie tortury.
Ludzie jako całość na długo nie mogą być dobrzy, zło znów się podkrada i nas zatruwa.
Chłodny i rozkoszny, migocący cień gałęzi. Czasami myślę,
że właśnie po to żyję, dla takich pięknych, wspaniałych chwil.
Wszystko było nowe. Nic się nie zmieniło.
Przywarli do siebie tak blisko, że nie było już miejsca na żadne uczucia.
Często nienawiść sama sobie zadaje rany.
Jeśli tak właśnie wygląda życie, po co w ogóle wstawać z łóżka?
A czym jest treść duszy, jeśli nie wszechświatem, jeno bez wymiarów?