Nie mamy sobie już nic do powiedzenia, ale nie potrafię ...
Nie mamy sobie już nic do powiedzenia, ale nie potrafię po prostu odwrócić się na pięcie i odejść.
Są pewne rzeczy, pewne słowa,
które wylatują z ust i których nie da się już cofnąć.
Tym, co zabija, jest rozpacz.
Akt stworzenia stale dokonuje się wokół nas, pomimo nas i przez nas, w rytmie przemijających dni i nocy, a my chętnie nazywamy go "Miłością".
Trzeba się podnieść i iść. Zawsze trzeba iść.
Jak się nie ma gdzie iść,
tym bardziej.
Stracili motywację. A jeszcze nigdy nie wygrano wojny samą tylko bronią.
Czarodziejki, moi panowie, na nic tak nie lecą, jak na wyszukany bajer.
Veni, verdi, vomui – przybyłem, zzieleniałem, zwymiotowałem?
Z niektórymi dziewczętami nigdy nie można dociec, co się na dnie kryje.
Przyjdź i przypomnij mi, że jeszcze żyję.
Jesteś fantastyczną dziewczyną. Nie decyduj się na nikogo, kto nie będzie cię traktował jak księżniczkę, którą jesteś. Żadnych więcej brutali, żadnych umniejszaczy, żadnych wampirów energetycznych.