Nic nie wiem o tej krzyczącej beznadziei, wobec której jestem ...
Nic nie wiem o tej krzyczącej beznadziei, wobec której jestem bezsilna.
Niektóre zachody słońca są tak różowe, że trudno
o większe bezguście.
Nie można się cofnąć w czasie,
to tylko pobożne życzenia, ale jest inne wyjście, czyli droga do przodu.
Żeby szybciej zasnąć, przypominałem sobie własne życie.
Nic i nikt nie dostaje już drugiej szansy, chyba żeby poczuć wyrzuty sumienia.
,,Jeżeli chcesz uczynić świat lepszym miejscem spójrz na siebie i wtedy dokonaj tej zmiany. Musisz zacząć od człowieka, którego widzisz w lustrze"
Powiedz jeszcze raz: „prowokujesz”. Prowokująco układasz przy tym usta.
Będzie bolało znacznie mniej stracić cię, jeśli nigdy nie będę cię miała.
A już myślałem, że Halt na starość stał się litościwy i wyrozumiały.
Zemsta to potrawa, która smakuje najlepiej, kiedy jest zimna.
Nigdy nie kieruj się strachem! Strach ogłupia!