Na końcu i na początku jest samotność.
Na końcu i na początku jest samotność.
Bóg pomaga tym, którzy sami potrafią sobie poradzić.
Kto ma dalej do ziemi, tego bardziej boli jak spada.
Żadnej paniki na Titanicu.
Bardzo cienka linia oddziela upór od głupoty.
Nie miał nic, ale to już było coś, a teraz mu to odebrano.
Po co komu emocje, jak nie można się nimi podzielić?
Są dwie drogi, aby przeżyć życie.
Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem. Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko.
Obłęd to konieczność tworzenia obrazu swojego życia na podstawie relacji otoczenia.
(...) rodzina nie jest cennym klejnotem, który należy chronić za wszelką cenę. On widzi ją bardziej jak silne i rozgałęzione drzewo, zdolne dać odpór czasowi i przestrzeni.
Dowieść trzeba winy. Nie niewinności.