Co dla jednych jest podłogą, to dla innych staje się ...
Co dla jednych jest podłogą, to dla innych staje się sufitem.
Im wyżej szybujemy, tym mniejsi wydajemy się tym, którzy nie potrafią latać.
- Gdybym przynajmniej był innym człowiekiem - powiedziałem. - Ale i to nie. Jestem najzwyklejszym z ludzi i nie umiem popełniać rzeczy szalonych.
Nie umiem przejść przez życie jak burza, mnożąc nienawiść możnych i rozpacz biedaków.
Nie umiem nic z tych rzeczy, które zachowują człowieka w pamięci innych. Lubię tylko szybko jeździć, czytać książki i trochę alkoholu od czasu do czasu.
Ale to już twoja rzecz, jeśli ci to wystarcza.
"Poczuła nagle, jak bardzo go kocha. Może zawsze go kochała?
Możliwe. Nie mogła mówić ale pragnęła, żeby ją pocałował.
Chciała żeby wyciągnął rękę i przytulił ją. Usta, szyje, policzki.
Czekała. Jej skóra tęskniła."
Los był chorobą,na którą przyszło mu w życiu cierpieć.
Kiedy usiłujemy ukryć nasze najskrytsze uczucia, zdradzamy się całym sobą.
Nie to, żebym popierał kłamstwo. Po prostu w niektórych sytuacjach jest o wiele prostszym rozwiązaniem.
W ogniu nie ma nic złego... o ile się człowiek do niego za bardzo nie przybliży.
Demony atakują, zagnieżdżają się pod sufitem i plują z góry na moją psychikę.
Zostawić nas z Erikiem to jak wynająć opiekunkę, która spędza czas na ostrzeniu noży.
Życie polega na poszukiwaniu i tęsknocie.