Drażniłaś mnie swoją manią doskonalenia się, podartymi pantoflami, niechęcią do ...
Drażniłaś mnie swoją manią doskonalenia się, podartymi pantoflami, niechęcią do przyjmowania rzeczy przyjętych.
Mężczyzna musiałby posiąść sztukę czytania w myślach, chcąc tę swoją wybraną uszczęśliwić.
Można być tylko tym, czym się jest, moja droga - nic więcej nie można.
Padłem ofiarą szeregu wypadków. Jak każdy.
Kocham cię i to mnie zabija.
Nikt z nas nie jest niegroźny.
Ale taki już jest człowiek: ceni naprawdę tylko to, czego nie ma.
- Zobacz, rozejrzyj się. Widzisz to miejsce? Te ślicznie odpucowane kolumny, lśniące poręcze schodów, podłogę pastowaną chyba tłuszczem młodych dziewic i polerowaną ich złocistymi puklami Jeszcze te uginające się stoły pełne przekąsek przygotowane przez najlepszych kucharzy świata. O, widzisz tamten półmisek? Paruje tak nie od gorąca, tylko od temperatury przekleństw Gordona Ramseya rzuconych nad...
I lubię nocą słuchać gwiazd. Są jak pięćset milionów dzwoneczków.
Jeśli na pierwszy rzut oka ktoś wyda ci się nieciekawy, zajrzyj do jego wnętrza.
Jego spojrzenie wyrażało taki ocean pogardy, że mogłabym się w nim utopić.