...tego co widzi się zawsze, nie widzi się nigdy, żyliśmy ...
...tego co widzi się zawsze, nie widzi się nigdy, żyliśmy pod stale zmieniającym się niebem, nie poświęcając mu żadnej myśli ani spojrzenia.
Zrozumiałem, że życie to potępienie. Wieczne rozpoczynanie wszystkiego od nowa.
Problemem nie jest to, co wy jecie, tylko to, co was zżera.
Każdy wie najlepiej, gdzie go trzewik ciśnie.
Miłość powinna człowieka rozwijać, dodawać mu sił
do działania, inspirować i mobilizować do próbowania nowych rzeczy. Wszystko wydaje się w zasięgu ręki,
kiedy ma się przy sobie ukochaną osobę.
Życie to koło, jego jedynym zadaniem jest się toczyć i zawsze wraca do punktu wyjścia.
Bóg zyskał tamtego dnia anioła, ja straciłem świętą.
W życiu wszystko ma swój zmierzch. Tylko noc kończy się świtem.
Robiłam to już. Wiele razy. Zamykałam oczy i odchodziłam.
Kocham cię, ty kochasz mnie. Nie ma na świecie rzeczy, której nie zdołalibyśmy razem osiągnąć.
Czas zmarnowany nie istnieje we wspomnieniach.