Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi ...
Niech zstąpi Duch Twój!
Niech zstąpi Duch Twój!
I odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!
Najlepiej się nie zatrzymywać. Najlepiej nie myśleć. Tylko walczyć.
Nie wiem, gdzie się kończę Ja, a zaczynasz Ty.
A jutro od nowa się uchleję codziennością i obudzę się z kacem życia.
Nie oceniaj dnia po tym, jakie zebrałeś żniwo. Sądź po ziarnach, które siejesz.
Kiedy umrę, wszystko co moje, będzie Twoje, poza marzeniami.
Wszystko jest w rękach człowieka, dlatego należy je myć często.
I już wiem, że trzeba nauczyć się odchodzić. Od ludzi. Od tego, co nas niszczy, co nam nie służy. Od miejsc przykrych i niezrównoważonych. Ale należy także dawać szanse w innych miejscach. Otwierać siebie z klucza. Przed kolejnymi sercami. Czasem po to, żeby dostać po mordzie. A czasem po to, by zaznać raju na ziemi.
Kiedy już zrobią z ciebie wariata, proponują Ci pomoc psychologiczną.
Staw czoło prawdzie, uczciwie oceniając możliwości. Pogódź się z ceną swojego wyboru.
Reklamy przekonały nas do wykonywania pracy, której nienawidzimy
żebyśmy mogli kupować graty, których nie potrzebujemy...