Wszystko, co się połączyło, kiedyś się rozpadnie.
Wszystko, co się połączyło, kiedyś się rozpadnie.
Trzeba mężnie przyjmować porażki i nie rezygnować, nie upadać na duchu, przeciwnie, powinny one być bodźcem do dalszych walk.
W gruncie rzeczy istnieją tylko dwa rodzaje kobiet: brzydkie i malowane.
Wreszcie się na to zgodziła: na zdradę oznaczającą pogrzebanie jej wszystkich nadziei.
Kiedy nie znasz własnego umysłu, wypełniasz go cudzymi poglądami.
Utrata choćby mizernego promyka nadziei jest gorsza od całkowitego jej braku.
Jeżeli śmierć bliskich czegoś nas uczy, to przede wszystkim tego, że na świecie nie liczy się nic poza miłością.
Spróbuj zapalić maleńką świeczkę zamiast przeklinać ciemność.
Ale po tylu latach bycia nikim poczucie, że wreszcie jest się kimś uderza do głowy. Łatwo uzależnić się od tego, że inni traktują cię, jakbyś rzeczywiście była dla nich ważna.
Życie nie porusza się prostymi drogami. Otrzymujemy mnóstwo szans, by zacząć od początku - o ile naprawdę ich szukamy.
Dziewięciu na dziesięciu ludzi dostrzega tylko to, co spodziewa się ujrzeć.