Życie stało się snem na jawie.
Życie stało się snem na jawie.
...to od nastroju zależy czy pustka za oknem jest samotnością czy pięknem i spokojem...
Muzyka to jedna z największych przyjemności w życiu.
Ja myślę czasem o szczęściu takim, którego by żadne najprzeciwniejsze wiatry rozwiać nie mogły i innego - nie chcę.
Najbardziej wyprowadzają z równowagi głupota i zmarnowane starania.
Cały świat potrafi działać człowiekowi na nerwy. I to wręcz niewiarygodnie.
Największa jest miłość matki,
druga – psa, trzecia – kochanki.
Rozmawiasz sama ze sobą czy prowadzisz głęboką wymianę zdań z ziemią?
To co widzą inni może być złudne i nie zawsze oznacza, że człowiek ma się dobrze.
Ludzkość nie wymaga byśmy byli szczęśliwi. (...) Najpierw przetrwanie, potem, jeśli się uda, szczęście.
Tu i teraz jesteśmy ślepi i nigdy nie wiemy, co jest naprawdę ważne.