Był na wyciągnięcie ręki, a mimo to niedostępny niczym wytwór ...
Był na wyciągnięcie ręki, a mimo to niedostępny niczym wytwór mojej wyobraźni...
Kto żyje w męczarni, jest jakby umarły.
Smutek zawsze na wierzch wypływa.
Porażki budują charakter.
Wydaje mi się, że jedną z ról rodziców jest próba zabicia swoich dzieci.
...w końcu miłość to wiara, a każdą wiarę poddaje się próbie.
(...) paranoja to nie tylko stan kliniczny, ale i cecha umożliwiająca przetrwanie.
Ogień narodził się w żarze,dymie
i blasku.Niczym nadprzyrodzona bestia,torująca sobie szponami drogę
z łona,wyrywa się do życia z rechotem,który przeistacza się w ryk. I odmienił wszystko w jednej wspaniałej chwili.
Wiara jest podporą, której chwyta się ten, kto wątpi w swoje jutro.
Życie przyprawione szczyptą miłości lepiej smakuje.
Kolejny dzień dobiega końca, nastaje noc. Mrok jest tak przewidywalny, prawda?