Podróżować znaczy żyć. A w każdym razie żyć podwójnie, potrójnie, ...
Podróżować znaczy żyć. A w każdym razie żyć podwójnie, potrójnie, wielokrotnie.
Miarą dzieciństwa są dźwięki, zapachy i widoki, dopóki nie nadejdzie mroczna epoka rozsądku.
Wiara to rozum, który stał się odważny, a nie przeciwieństwo rozumu.
Bóg jest okrutny. Czasem pozwala nam żyć.
W sprawach przekonań czas to zły lekarz, który stopniowo zatruwa organizm miksturą z napisem na etykietce: dojrzałość.
Miłość nie musi mieć sensu. Jest całkowicie pozbawiona logiki.
W wieczory takie jak ten uświadamiam sobie, jak bardzo samotna jestem i jak bardzo brakuje mi tej drugiej osoby, wbrew wszystkim moim zapewnieniom,
jaka to jestem szczęśliwa będąc sama.
Tylko wydaje ci się, że zapomniałeś, a tak naprawdę to wszystko czeka na odtworzenie w pamięci.
Jak ocalisz jedno życie, jesteś bohaterem. Jak ocalisz tysiąc, jesteś pielęgniarką.
Bóg się z modlitw, Szatan z przekleństw śmieje.
,,Nauczyliśmy się fruwać niczym ptaki na niebie, pływać jak ryby w morzach, ale nie nauczyliśmy się tej prostej sztuki, by żyć ze sobą jak bracia."