Dlaczego Bóg na najlepszych zsyła chorobę albo smutek, albo inne ...
Dlaczego Bóg na najlepszych zsyła chorobę albo smutek, albo inne dolegliwości?
Bo przecież i na wojnie niebezpieczne rozkazy otrzymują najdzielniejsi.
Wiruję w szaleństwie.
Nie smakiem rozkoszuje się podniebienie, ale wspomnieniem.
Widzieć ostro, wyraźnie ten świat.
"Każde spojrzenie może być ostatnim".
Czytać w sercach jest równie trudno, jak dotknąć ręką nieba.
Augustus Waters gadał tak dużo, że przerwałby mi nawet na własnym pogrzebie.
"Ludzie sypiają ze sobą, nic ekscytującego. Zdjąć przed kimś ubrania i położyć się na kimś, pod kimś lub obok kogoś to żaden wyczyn, żadna przygoda. Przygoda następuje później, jeśli zdejmiesz przed kimś skórę i mięśnie i ktoś zobaczy twój słaby punkt, żarzącą się w środku małą lampkę, latareczkę na wysokości splotu słonecznego, kryptonit, weźmie go w palce, ostrożnie, jak perłę, i zrobi z nim coś głupiego, włoży do ust, połknie, podrzuci do góry, zgubi. I potem, dużo później zostaniesz sam, z dziurą jak po kuli, i możesz wlać w tą dziurę dużo, bardzo dużo mnóstwo cudzych ciał, substancji i głosów, ale nie wypełnisz, nie zamkniesz, nie zabetonujesz, nie ma chuja."
Mężczyźni są jak psy, jedyna różnica polega na tym, że obwąchują tylko oczami.
Kochał ją, co oznacza, że przyzwyczaił się do niej i potrzebował mieć ją w pobliżu.
Zawsze są powody do zabicia człowieka. Nie sposób za to udowodnić, że powinien żyć.
Lenistwo jest jedną z moich największych cnót - zgodziłem się.