Dlaczego Bóg na najlepszych zsyła chorobę albo smutek, albo inne ...
Dlaczego Bóg na najlepszych zsyła chorobę albo smutek, albo inne dolegliwości?
Bo przecież i na wojnie niebezpieczne rozkazy otrzymują najdzielniejsi.
(...) książki przesuwają się po domu, milczące, niewinne. Nie potrafię ich powstrzymać.
[...] kiedy milczenie staje się kłamstwem?
Boli mnie głowa, ręce i nogi. Mięśnie, kości, paznokcie, włosy, zęby i serce. A najbardziej dusza.
Każdy z nas potrzebuje podtrzymującej psychoterapii, jaką jest przyjaźń.
Życie od teatru różni się tylko tym, że w życiu nie ma prób generalnych.
Pójdę z Tobą, chyba że mnie na łańcuch wezmą.
A mnie beszczelnie kochaj, choć smutne śpiewki przędę, bo przecież będę, no przecież będę.
Mawiała, że opowieści pozwalają lepiej zrozumieć świat.
Każdy morderca jest zapewne czyimś starym przyjacielem.
Najgorzej, kiedy sama nie wiesz co czujesz.