Zwykle po scementowaniu ślubem naszej relacji z partnerem, pojawia się odwieczny dylemat: W jaki sposób zwracać się do swojej teściowej?

Wiele małżeństw nie wyobraża sobie zwracać się do swoich teściów inaczej niż po imieniu

„Izabelo, czy podałabyś mi cukierniczkę?”

są również pary, które używają formy w trzeciej osobie - niezależnie od sytuacji - Mama, Tata

"Czy podałaby mi Mama cukierniczkę?"

okazuje się, że wiele osób zwraca się do swoich teściów bezosobowo, co w niektórych sytuacjach bywa męczące i kłopotliwe

"Czy mogłabym prosić o cukierniczkę"

a jeszcze innym nie przeszkadza mówienie do rodziców swojej drugiej połówki: Mamo, Tato. Jest to bardzo przyjazny, życzliwy i ciepły zwrot. Jeśli mama partnera wyjdzie z taką propozycją, to nie stoi nic na przeszkodzie, aby w ten właśnie sposób się zwracać.

„Mamo, czy podałabyś mi cukierniczkę?”

Zwyczaj używania określeń teściów Mamo, Tato wywodzi się z czasów, gdzie ślub traktowano jako zupełnie nowy etap drogi życiowej, a używanie tego typu zwrotów do rodziców swojej drugiej połówki miało nadawać bliskość relacji i podkreślać szacunek.

Czasy się zmieniły. Jak udowadniają przeprowadzone badania tylko 40% małżonków zwraca się do swoich teściów Mamo/Tato. 

 

Udostępnij:


Sklep


Skomentuj

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone*

subscribe img