Jeżeli po moim wyjściu zaalarmuje pani zamek, nigdy nie dokończy ...
Jeżeli po moim wyjściu zaalarmuje pani zamek, nigdy nie dokończy pani tego sweterka.
(...) w małżeństwie oprócz silnej namiętności potrzebna jest przyjaźń. Przyjaciel nie obgaduje. Docenia zalety i rozumie wady, a nawet jeśli nie jest w stanie ich rozumieć, nie rozdmuchuje ich do rozmiarów góry lodowej, o którą rozbije się każdy statek codzienności.
I mówi, że by wpadła do mnie na seks i blanta. Albo blanta i seks, albo na blanta seks i blanta.
Zegar, który nie działa, dwa razy dziennie pokazuje dobrą godzinę.
Kobiety, które nie czytają, są dla mnie jak te, które się nie myją.
Za każdym razem, gdy wymawiasz słowo „przyjaźń”, ono godzi we mnie niczym nóż.
Jeśli coś nie smakuje przy pierwszej próbie,
nie jest przecież powiedziane, że nie może zasmakować przy drugiej. W przyjemności
nie ma nic wrodzonego ani instynktownego. Trzeba dojść do niej pomału. Zdobyć ją.
Ale czyż miłość to nie jest właśnie: dwoje zwierząt, które się pożądają do utraty zmysłów?
Słabością każdej mądrej idei jest to, że starają się realizować ją głupcy.
...pierwsza miłość zostaje z tobą na całe życie.
To dobre marzenie. Proste.
Proste marzenia są najlepsze.