Jeżeli po moim wyjściu zaalarmuje pani zamek, nigdy nie dokończy ...
Jeżeli po moim wyjściu zaalarmuje pani zamek, nigdy nie dokończy pani tego sweterka.
Powinniśmy przestać rozmyślać o przeszłości i zacząć cieszyć się teraźniejszością.
Najbardziej przeraża mnie to, że ciebie nie ma, a ja nadal muszę oddychać.
Uczucia są niekiedy tak nieśmiałe, że można je wyczuć czubkiem języka.
Kocham Cię, bo cały wszechświat sprzyjał mi w tym, bym mógł Cię poznać.
On po prostu czerpie radość z tego, że wędruje i zapomina o bożym świecie.
Sam sobie powiedział i sam się uśmiał.
Tak, "kiedyś" to jest dobre słowo. Niby precyzyjne, a takie rozmyte. Niewiadome. Jak liczba Pi, jak Piekło, które przecież nie istnieje, a zatem może i "kiedyś" jest wyłącznie iluzją. Jakąś rozpaczliwą obietnicą, która nie zostanie dotrzymana. I mam tak mówić każdemu: "Kiedyś cię pokocham. Bądź cierpliwy. Kiedyś." Właśnie tak?
Wiedzieć czego się chce i mieć dość pewności, żeby powiedzieć to nas głos, to dwie najtrudniejsze rzeczy w życiu.
Nic nie wywołuje między ludźmi
tyle kwasów, co zasady.
...najlepsze w życiu może być nie to, co się zdobywa, ale to, co przychodzi samo.