Nie znoszę niczego po troszku, zwłaszcza, jeżeli źle smakuje.
Nie znoszę niczego po troszku, zwłaszcza, jeżeli źle smakuje.
Oto herezja tych czasów rozumu - albo coś podobnego. - Widzę i zgadzam się, co słuszne, ale robię to, co niesłuszne.
Przeciwieństwem miłości jest obojętność.
Sztuczne kwiaty tylko z pozoru wydają się ładne.
Zupełnie z bliska są sztywne, bezwonne i plastikowe. Tak samo bywa z ludźmi...
Wiara jest potrzebna, bu otumaniać lud.
Trudno mówić o rozczarowaniu, gdy potwierdzają się twoje oczekiwania.
Nikt nie może cię zranić bez twojej zgody.
Nadzieja na braterstwo, do którego oświecona elita może przymusić lud dekretem, stanowi naturalna podstawę dla totalitarnej tyranii.
,Chciałabym być martwa, tak jak moje oczy.
Papier jest cierpliwszy od człowieka.
Kłamstwo to zdrada samego siebie.