
Poddanie oznacza czasem rezygnację z próby zrozumienia i polubienie stanu ...
Poddanie oznacza czasem rezygnację z próby zrozumienia i polubienie stanu niewiedzy.
Na początku każdej wyprawy jest marzenie. Czasem wystarczy zdjęcie, zasłyszana historia i już wiemy, że właśnie to miejsce nas przyzywa. To właśnie tam chcemy być, pod tym, a nie innym niebem zasypiać, tych a nie innych ludzi spotykać. W sercu pojawia się tęsknota, którą uleczyć może tylko wyruszenie w drogę.
Piękność leży w oku patrzącego.
Noc przywołuje koszmary z dzieciństwa, strach przed samotnością i przed nieznanym. Jeśli uda nam się go opanować, z łatwością poradzimy sobie z zagrożeniami, które pojawiają się w ciągu dnia. Kiedy naszym sprzymierzeńcem jest światło, nie boimy się ciemności.
Nie możesz poświęcić swego życia dla innych. Musisz robić to, co jest dobre dla Ciebie, nawet jeśli w ten sposób zranisz część bliskich Ci osób.
Nie można zapełnić pustki tym, co się straciło.
"Jeśli on nie reaguje, to zwyczajnie nie ma na to ochoty. Jeśli nie odpisuje, to ma Cię w dupie. Jeśli nie przedstawia Cię znajomym, to nie traktuje Cię poważnie, albo się Ciebie wstydzi. I wiesz co jest najlepsze? W takiego faceta najbardziej się wkręcisz."
Poza tym, czy tego chcemy czy nie, zawsze na coś czekamy.
Mężczyznę można "wykastrować"
jednym zdaniem: Wolę, abyś był moim przyjacielem niż kochankiem.
Jutro przyjdzie prędzej niż myślisz.
Lubię siedzieć nisko (...) upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny.