Chciałem zmartwychwstać, wobec tego musiałem się najpierw zabić.
Chciałem zmartwychwstać, wobec tego musiałem się najpierw zabić.
Chłodne powietrze wchodzi i wychodzi z moich płuc boleśnie, ale to dobry rodzaj bólu: ból, który przypomina, jak cudownie jest oddychać.
W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
Chociaż oboje konsumują drobne kęsy czasu, wciąż pozostaje im niestrawna wieczność.
Czy to nie jest wielka rzecz
- znaczyć dla kogoś wszystko?
Człowiek honoru mści się nawet po dziesięciu latach.
Kiedy pasja staje się twoją pracą, wtedy życie ma sens. Inaczej wegetujesz z dnia na dzień.
Życie jest snem, a śmierć przebudzeniem.
Każdy zasługuje na podziękowanie i pożegnanie.
A i to miejsce było jednym z ciemnych zakątków tej ziemi.
Najbardziej wyprowadzają z równowagi głupota i zmarnowane starania.