Gdyby miłość była pokarmem, umarłbym z głodu na ochłapach, które ...
Gdyby miłość była pokarmem,
umarłbym z głodu na ochłapach,
które od ciebie dostawałem.
Nagość zaczyna się od twarzy, a bezwstyd od słów.
Powrót to przyznanie się do porażki, a także pewność, że nadejdą klęski jeszcze gorsze.
Jest się tylko tym, co się pamięta.
Pokaż mi cokolwiek w tym całym popierdolonym świecie, co jest tym, na co wygląda!
Wolę mieć zamknięte oczy,
niż żyć w twoim otoczeniu
To prawda, że miłość ma moc, ale ta moc ustępuje przed ogniem nienawiści.
Kocham ją teraz tak, jak kochałem przed kochaniem teraz.
Sprawa była tak przezroczysta, że wszyscy sobie o nią łeb rozwalali.
Skrzypiące wrota wiszą długo.
Czymże jest śmierć? To jeden krok głębiej w spokój, a może i w ciszę.