Trudniej jest być miękkim niż twardym. Mogłoby mnie skrzywdzić coś ...
Trudniej jest być miękkim niż twardym. Mogłoby mnie skrzywdzić coś oprócz mnie.
Metaforyczny ciężar spadł mu z alegorycznego serca.
Samotność, samotność aż do granic obłędu.
Na bitej drodze trawa nie rośnie.
Ja w pańskim wieku zachowywałem się jak ten sklep całodobowy na rogu: z rana, w południe czy w nocy zawsze możesz do nas wskoczyć.
Czy to tak trudno zapamiętać i wbić sobie do głowy raz na zawsze,
że diabelskie pałace są wzniesione rękami ludzi prawych, a piekielne ulice brukowane zacnymi intencjami?
W miłości nigdy nie jest za późno na drugą szansę.
Pomocną rękę należy podać tym, którzy mądrze walczą, a nie mogą dać sobie rady.
Ludzie często w nocy mają zupełnie inne emocje niż rano. Nie mówiąc o postanowieniach.
Każda sekunda na ziemi jest warta milionów lat pamięci.
W miłości trzeba być samoukiem.