Trudniej jest być miękkim niż twardym. Mogłoby mnie skrzywdzić coś ...
Trudniej jest być miękkim niż twardym. Mogłoby mnie skrzywdzić coś oprócz mnie.
Kładę się teraz do snu, na trochę dłużej niż zwykle. Nazwijmy to wiecznością.
Trudno. Umrę trzeźwa.
Czyż w oczach mam sztylety, że ranię spojrzeniem?
Przeciwieństwem miłości nie jest nienawiść, lecz obojętność.
I tylko przyjdź. Dotknij mnie czule, i przytul tak, abym zapomniała o wszystkim.
Każdy przyjdzie do siebie, jeżeli trochę poczeka.
Nie ma reguły bez wyjątku.
Życie to taniec. Nie przesiedź go pod ścianą.
Ja nie płaczę... [...]
Ja mam tylko w środku trochę za dużo deszczu...
Szczęście jest najniepewniejszym na świecie towarzyszem o najwyższej cenie.