Jękły głuche kamienie. Ideał sięgnął bruku.
Jękły głuche kamienie. Ideał sięgnął bruku.
Młodość to kapryśna kochanka.
Zaczynamy ją rozumieć i doceniać dopiero wtedy, gdy odchodzi z innym, by nigdy nie wrócić.
Nic tak nie łączy ludzi jak rozpacz. Nic tak nie zbliża nas do siebie jak smutek.
Nie ma "i żyli długo i szczęśliwie", ale jest "potem".
Samotność jest jak ogród w którym dusza usycha, a kwiaty przestają pachnieć.
Szczęście jest tylko miłością, miłość jest szczęściem.
Sny różnią się od rzeczywistości, ale są równie ważne.
Igra z ogniem, a jak ktoś igra z ogniem, nie powinien płakać, kiedy się poparzy.
Trzeba być silnym, żeby płakać. A jeszcze silniejszym, żeby dać innym zobaczyć te łzy.
Ludzie często widzą to, co zamierzają zobaczyć.
Ci, którzy cierpią w milczeniu, nie znajdą miłosierdzia.